wystawa gołębi 65/2006

dusze zmiażdżonych
uleciały z wystawy
jak gołębie w strachu
opuszczające zdruzgotane klatki

drżące z zimna obsiadły
rumowisko kikutów hali z wiarą
że bóg połączy ich z ciałem
a on udzielił wiecznej audiencji
sześćdziesięciu pięciu

teraz echo przypomina
gruchanie gołębi
łoskot żelastwa
krzyk i ból który
trwa bez nadziei
na uleczenie

Jerzy Granowski
Katowice, 27.01.2007