Upragniona wiosna
Upragniona wiosna dziś nas przywitała,
Chociaż trochę śniegu ze sobą przyniosła.
Przecież taki widok to radość niemała,
Gdy śniegi ustąpią zieleń będzie rosła.
W parkach wszystkie drzewa w kwiaty się wystroją
I cała natura błyśnie swą urodą,
Ja pójdę na spacer z ukochaną swoją
Będziemy się cieszyć przyrodą.
Choć żal trochę zimy co ma swe uroki
Lecz z dzisiejszej zmiany twarz moja radosna.
Opuszczam myślami ośnieżone stoki
I cieszą się bardzo bo Wiosna.
Jerzy Granowski