Na Mazury

Jadę dzisiaj na Mazury kajak z sobą mam,
plecak, namiot też zabrałem i gitarę swą.
Bądę pływać po jeziorach aby zwiedzić je,
chcę zapomnieć o zmęczeniu i mam wszystko gdzieś...

Refren:
Płynę sobie po jeziorach i mazurskich rzekach.
zostawiłem gwarne miasto od dymów uciekam.
Nie chcę miasta, nie chcę gwaru ani aut warkotu.
Chcę odpocząć i popływać od świtu do zmroku.

To najlepszy odpoczynek, wszystkim radzę wam:
zapomnijcie o swych troskach jedźcie pływać tam.
Urok nieba, wody, lasów to przepiękny świat
i słyszycie jak wam zdrowie z szumem fali gra.

Refren:
Płynę sobie po jeziorach ...

Przy ognisku wieczorami słychać piękny śpiew.
Letni wietrzyk delikatnie w struny gitar dmie.
Jeśli chcecie spokój, ciszę jaką daje las,
rzućcie miasto, na Mazurach spędźcie wolny czas.

Refren:
Płynę sobie po jeziorach...

Jerzy Granowski