Rodzicom Marii i Janowi
* * *
zamilkli
po prostu
nie życzyli sobie
a ja stanąłem
zupełnie nagi w drzwiach
uśmiechnąłem się gdy zwrócono mi uwagę
ktoś dla ostrzeżenia walnął mnie w mordę
wtedy
jak przystało na noworodka zakląłem
zaocznie skazano mnie na...
przydzielili nawet
Anioła-Matkę Ojca-Stróża
by pomogli mi przezwyciężyć
strach przed życiem
za to kocham Anioła Stróża
Jerzy Granowski